AKTUALNE WYDARZENIA

AKTUALNE WYDARZENIA

    • Relacja wolontariusza
      • Relacja wolontariusza

      • 06.01.2026 20:22
      • Zaczęło się od bigosu… Tak od bigosu. Chciałem spędzić wolny przedświąteczny czas u moich dziadków. Rano w sobotę na podwórku wielkie zamieszanie, pełno samochodów i obcych ludzi. Wszyscy sprawiali wrażenie, jakbyśmy znali się od dawna. Okazało się , że to u nas była zbiórka wolontariuszy, którzy są chętni pomóc ludziom w kryzysie bezdomności. Głównym organizatorem była Fundacja Ponad Miedzą.

        Wspomniałem o bigosie, no właśnie. Mój dziadek z kolegą ugotowali olbrzymi kocioł bigosu ( 30 kg). Każdy z wolontariuszy coś przygotował. Natychmiast wyraziłem chęć uczestnictwa w tym wydarzeniu. Pojechaliśmy do OSP Brwinów, gdzie były przygotowania do Wigilii dla 130 osób. Przesympatyczna Pani Ewa ze Stowarzyszenia Ponad miedzą, kierowała całym przedsięwzięciem. Pełne ręce roboty: ustawianie stołów, przygotowanie obrusów i nakryć, przygotowanie dla każdego małego prezentu na talerzyk. A najwięcej pracy było przy paczkach z odzieżą i artykułami spożywczymi.

        Na drugi dzień była Wigilia. Bez wahania pojechałem aby pomóc w wydawaniu potraw, które były przygotowane przez ludzi dobrego serca. Dla mnie była to wspaniała lekcja , która zostanie w moim sercu na długo. Dla tych ludzi tak Wigilia oznaczała więcej niż tylko posiłek - mogli wspólnie porozmawiać i cieszyć się świąteczną bliskością. To był czas dla ludzi którzy najbardziej tego potrzebowali. Dziękuję dziadkowi za bigos i Pani Ewie ze Stowarzyszenia Ponad Miedzą, która przez swoją postawę pokazała wartość drugiego człowieka. Życzę Wesołych Świąt, Dawid

        Dawid – to uczeń Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 223 w Warszawie, to również wolontariusz Klubu Ośmiu „Serce na dłoni”, to chłopiec o ogromnej empatii, wrażliwości na ludzi w potrzebie. Dawid, tak spędził dwa dni wolne od zajęć edukacyjnych. Jesteśmy dumni, że mamy w Klubie takiego wolontariusza, który bez prowadzonej akcji, dobrowolnie, spontanicznie zaangażował się w bardzo duże przedsięwzięcie. Nie każdy dorosły człowiek pokusił by się spędzić czas z osobami często bezdomnymi, opuszczonymi, bezradnymi.

        Jesteśmy dumni z postawy naszego wolontariusza! Gratulujemy odwagi i życzymy, by dalej kontynuował piękne dzieło pomocy.

         
      • Wróć do listy artykułów